poniedziałek, 8 stycznia 2018

Od Taigi C.D Ethana

Wzięłam do ust słodką bułkę i ugryzłam kawałek. Na moją twarz wkradł się mały uśmiech. Dawno nie jadłam takich rzeczy. Ostatnie tygodnie spędziłam na ryżu, owocach i czasami kawałku mięsa, gdy komuś udało się coś upolować. Spojrzałam na niego i oblizałam usta.
- Moja grupa... Wydaje się być okej, chociaż wiem, że są jeszcze mniejsze grupy. Wiem jak to brzmi, grupki w grupie. Ja czuje się bezpieczna, jako jedyna znam się na ziołach, umiem opatrzeć ranę, znam się też trochę na medycynie, bo to studiowałam.
- Czyli jesteś za ważna - Podsumował na co delikatnie się uśmiechnęłam.
- Można tak powiedzieć, ale mam z tego korzyści. Nie umiem polować, czy skórować, dlatego wiem, że sama bym sobie nie poradziła - Wzruszyłam ramionami, oblizując palce, na których zostało trochę słodkiego pudru.
- Więc jakie korzyści masz ze mnie? Pomogłaś mi, ciężko, a uwierzyć, że była to pomoc bezinteresowna - Wziął łyk wody, nie spuszczając ze mnie wzroku. Nie byłam zaskoczona, na jego miejscu, również wolałabym mieć pod ręką jakąś broń, a nowo poznaną osobę cały czas w zasięgu wzroku.
- Masz rację, nie zrobiłam tego od tak. Po prostu jesteś moim dłużnikiem. Nic nie trwa wiecznie, bardzo możliwe, że za jakiś czas zostanę sama, nie jesteś pierwszy któremu pomogłam, to taka cicha nadzieja, że jak spotkamy się na polu walki to moje życie zostanie ocalone tak, jak Twoje - Podsumowałam. Cóż była to sama prawda. Zdobycie informacji to jedno, ale mieć dłużników na wyspie to bardzo wygodna opcja. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że nie każdy zachowa się altruistycznie i mnie puści wolno, ale z pewnością mam na to większe szanse u osób, którym pomogłam.
- Wygodna opcja - Uśmiechnął się, po czym powoli wstał. Spojrzał na mnie i westchnął - Mimo wszystko dzięki, ale muszę iść, Tobie radzę to samo.
- Dołącz do nas. Podczas ostatniej walki o pożywienie straciliśmy jedną osobę, znajdzie się dla Ciebie u nas miejsce. Wygodniejsze to niż życie samemu, zapewniam.

Ethan? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz