piątek, 12 stycznia 2018

Od Ethana c.d Taigi

Spojrzałem na nią przyglądając się jej uważnie. Pyta, bo już zrobiłem coś nie tak? Dobra, nie ważnie...
- Dwa razy... a ty? - patrzałem na nią odgarniając jej kosmyk włosów za ucho.
- Ja też, raz. - dalej się mi przyglądała.
- Boisz się? - spytałem głaszcząc ją zewnętrzną stroną palców po policzku.
- Niee, w porządku. - pokręciła lekko głową.
Delikatnie się uśmiechnąłem patrząc w jej piękne oczy, od samego początku bardzo mi się podobały.
- Przecież jeśli chcesz możemy poczekać, nie musimy się śpieszyć. To zależy od ciebie skarbie. - dałem jej małego buziaka w nosek.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz