środa, 10 stycznia 2018

Od Taigi C.D Ethana

- W ogóle to gdzie mieszkasz? Gdzieś daleko? - Spojrzałam na niego pytająco.
- W sumie to nie, jechałem jakieś pół godziny - Wzruszył ramionami, na co tylko się cicho zaśmiałam - Co Cię tak bawi?
- Okazuje się, że mieszkamy w jednym mieście, a się wcześniej nie znaliśmy czy to nie zabawne? - Przechyliłam nieco głowę.
- Wiesz, pewnie się gdzieś minęliśmy, ale pewnie wtedy żadne z nas nie zwracało na to większej uwagi - Również się uśmiechnął - W ogóle jak zareagowali Twoi rodzice? No i wracasz na studia?
- Wszyscy byli źli, że wyjechałam tak nagle, ale nie mieli problemu z uwierzeniem w moją wersję, w końcu pokazałam im te papierki - Westchnęłam - Dziwnie było mi ich wszystkich okłamywać i mówić, jak dobrze wspominam te chwile gdy "pomagałam" biednym i bezdomnym - Westchnęłam ciężko.
- Domyślam się, że nie jest to łatwe - Delikatnie przechylił głowę - A Twój były...
- Nie odzywa się, nikt nawet nie wie gdzie jest - Wzruszyłam ramionami - A co do studiów, na razie mam "wolne", nawet na uczelni uwierzyli, że wyjechałam i mam trochę czasu na odpoczynek - Wyjaśniłam - A jak u Ciebie? Ciocia się odzywała?

Ethan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz