czwartek, 11 stycznia 2018

Od Taigi C.D Ethana

Uśmiechnęłam się wciąż się o niego opierając, w sumie miał nieco racji. Oprócz prowizorycznej kolacji z bardzo mocnym winem, nie mieliśmy za dużo czasu żeby spędzać razem czas. Zamyśliłam się na chwilę po czym, spojrzałam w wodę, delikatnie maczając w niej wodę.
- W sumie, powinna lecieć teraz fajna komedia - Uśmiechnęłam się delikatnie - Myślę, że będzie odpowiednia.
- Pewnie. To co, wieczorem kino i jakaś kolacja? - Objął mnie ramieniem, na co w odpowiedzi go pocałowałam.
Po dwóch godzinach odwiózł mnie do domu, abym mogła się wykąpać, a także przebrać w normalne ubrania. Założyłam czystą bieliznę, a także podziurawione rurki i koszulkę, żeby mimo wszystko było mi wygodnie. Ethan był pod moim domem punktualnie, rodzice już nawet nie komentowali mojego wyjścia, po prostu życzyli mi miłej zabawy.
Najpierw pojechaliśmy do kina. Chłopak kupił dwa bilety, a ja w tym czasie poszłam po popcorn, a także cole.
- Udało mi się zająć miejsce na kanapie - Pokazał dwa bilety.
- Fajnie, ja mam popcorn, chciałam jeszcze nachos, ale nie mają świeżych - Skrzywiłam się nieco, na co się zaśmiał. Zabrał ode mnie spore pudełko z popcornem, dzięki czemu oburącz chwyciłam cole, a słomkę włożyłam do ust, aby móc się napić.

Ethan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz