poniedziałek, 8 stycznia 2018

Od Ethana c.d Taigi

Spojrzałem na nią, starając wyczytać coś z jej twarzy - na marne. Zacząłem analizować wszystko, co działo się wczoraj wieczorem i każde słowa. O fuck... powiedziałem jej że ją kocham... zajebiście. Westchnąłem ciężko i z trudem, lepiej będzie jeśli będę udawał, że zupełnie nie pamiętam czy po prostu się przyznać? Nie lubię gdy ktoś mnie okłamuje i sam też nie chcę jej okłamywać. To byłoby nie w porządku. Lepiej powiedzieć prawdę, później przynajmniej nie będzie na mnie zła. Co prawda zrobiłem z siebie debila, no ale jakoś to przeboleję.
- A czemu pytasz? - spytałem najpierw.
- A nie pamiętasz? - odpowiedziała pytaniem na pytanie.
- Pamiętam. Pewnie zrobiłem z siebie debila mówiąc ci to, przepraszam. - schowałem twarz w dłoniach. - Drugi raz pewnie wpędziłem się w zakłopotanie. - przeczesałem włosy dłonią.

Taiga?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz