Spojrzałam na niego przekrzywiając nieco głowę.
- Nie miałeś za ciekawie - Podsumowałam - Ale ta dziewczyna powinna mieć świadomość, że nie może wymagać od Ciebie nie wiadomo czego, po takich przejściach. Według mnie skoro ktoś kocha szczerze to jest w stanie czekać, aż ta druga osoba się otworzy nawet jeśli to trwa i trwa - Mówiłam patrząc na niego. Po chwili uśmiechnęłam się do niego.
- Jak widać nie miała takiego podejścia do tego wszystkiego - Wzruszył ramionami. Ułożył się obok mnie i delikatnie mnie przytulił.
- Może zamówimy sobie pizze? Dawno nie jadłam pizzy - Spojrzałam na niego z uśmiechem, sięgając po laptopa, który stał na mojej szafce.
- Powiem Ci, że ja tak samo - Zaśmiał się - Na jaką masz ochotę? - Spojrzał w ekran, a ja zaczęłam czytać z czym one są.
- Może ta? Z kurczakiem, pieczarkami, serem, szynką i pomidorkiem, wygląda całkiem smacznie - Spojrzałam na niego. Zgodził się ze mną, dlatego od razu wzięłam telefon i zadzwoniłam, aby zamówić. Nawet czas oczekiwania nie będzie aż taki duży, czyli akurat. - Powinni być za jakieś pół godziny, max 45 minut - Odłożyłam telefon i komputer, wtulając się w niego.
- Całkiem szybko, może w końcu zatrudnili nowego kierowce - Zaśmiał się.
- Powiem Ci... Że czuje się dziwnie - Uśmiechnęłam się pod nosem - W końcu... Normalnie.
Ethan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz