Uśmiechnąłem się lekko, wyglądała bardzo uroczo. Objąłem ją lekko i weszliśmy na salę, zajęliśmy swoje miejsca. Na sali byliśmy jednymi z pierwszych, później dopiero zaczęli zbierać się ludzie. Kanapy były na tyle wygodne, że można było na nich usiąść jak się chce. Nie było to tak ograniczone jak na fotelach. No i można było się też bez problemu przytulać oczywiście.
- Zawsze ciekawiło mnie, ile zarabiają na tych godzinnych reklamach. - szepnąłem do niej kiedy czekaliśmy na film, oglądając reklamy.
- Pewnie całkiem niezłą kasę. - uśmiechnęła się lekko i spojrzała na mnie.
Odwzajemniłem uśmiech i złożyłem na jej ustach delikatny pocałunek, po czym usiadłem znów wygodnie obejmując ją i głaszcząc opuszkami palców po ramieniu.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz